RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘wiersze’

Wartość miłości

12 lip

Hejka :-) Na początek prezentuję wiersz pt. „Wartość miłości” zapraszam do wysłuchania.Jutro czas do pracy,życzę aby ten tydzień był udany,dużo radości,uśmiechu,zadowolenia,siły na unikanie problemów a jeśli będzie trzeba to damy radę stawić im czoła by silniejszym stawać się… Wszystkiego dobrego :-) 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii blog, muzyka, wiersze, życie

 

Refleksja…

15 maj

Witam :) Zapraszam do wysłuchania mojego nowego wiersza pt.” Refleksja”

 

Pozdrawiam :-)

 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii blog, marzenia, muzyka, wiersze, życie

 

Są sukcesy,więc trzeba chwalić się :D

23 lut

Witam serdecznie :-) Jak dni mijają ? Ciekawe komu przyznane zostaną Oskary. Cóż rano wszystko będzie jasne.Bądź kto chce może oglądać do rana ;-)

Już bardzo niedługo przedsmak mojej pracy będzie znany.Przed swoimi utworami pojawi się jeden cover „Titanium” jak wiemy śpiewa go Sia. Więc dziwne to może się wydawać,że będę to śpiewał.

Jest już muzyka.Bardzo oryginalna w tym aspekcie nie będzie jakiś przeróbek,sposób śpiewania będzie inny.Będzie również dynamiczny,gdyż tego wymaga ta piosenka ale zostanie wprowadzony element spokoju. Dlaczego ta piosenka to wbrew zasadzie,że mężczyzna nie powinien wykonywać piosenek kobiecych ze względu na skalę a kto zna oryginał wie,że moc naprawdę jest.

Sam jestem wyznawcą tej zasady.Jednakże robię to bo piosenkę lubię,bo chcę pokazać,że jest to do zrobienia i by każdy wiedział,że nie każdy ma możliwości i skalę lecz każdą piosenkę da się zaśpiewać jeśli tylko znajdzie się sposób. Zawsze można to jakoś obejść.

Wierzmy w siebie.W to co mamy i udoskonalajmy.O to chodzi :-) 

A teraz czas się chwalić.Już nie długo poza trzema piosenkami,gdzie toczy się praca,pojawi się sześć utworów,które napisałem dla… no tu poczekam do ukazania się piosenek w sieci.Obecnie trwa nagrywanie w studio,więc już niedługo będzie można je usłyszeć. To ogromny sukces jaki odnoszę jako tekściarz,bardzo się cieszę,bo uznanie tekściarzy przełożyło się na zlecenia muzyków,wokalistów na napisanie tekstów.

Nagrywam piosenki własne,dziękuję producentom za przygotowanie utworów dla mnie,za to,że jest to muzyka,którą ja chcę. Napisałem teksty i czekam na efekty i życzę sobie i wykonawcom aby cieszyli się sukcesem,trafiły do jak największej liczby odbiorców.

Teraz jeszcze występy .. Oby było ich jeszcze więcej jak w ubiegłym roku. Życzę wszystkim udanego tygodnia.Wszystkiego dobrego,pozdrawiam :-)

Profil

 

http://youtu.be/Tq8b_vmLH3s  ”Wartość miłości”

„Kiedy widzisz,że coś się udaje,masz motywację by dźwigać ciężary,które dla innych wydają się nie do uniesienia”

(2014) Patryk Singer

 

Witam w Nowym Roku :-)

07 sty

Witam wszystkich serdecznie w Nowym Roku 2015 :-)

Troszkę już czasu minęło i co mogę powiedzieć. Sporo.

Praca,praca i zawodowa i muzyczna :-) Z nadzieją na przyszłość to myśl przewodnia w tym roku,którą chcę realizować.Rozwój i ćwiczenia nad pewnymi elementami,które mi się nie podobają i wiem inni zwrócili mi uwagę na to.Cieszę się,że nie były to uwagi odnośnie wokalu,który podobał się,ale ja uważam,że dużo,dużo i więcej pracy musi być włożone w ten właśnie aspekt.                                                                                                                                

Jednak zdaję sobie sprawy,że jak każdy są jakieś granice,których nie da się przekroczyć.Wiem i eksperci też mi pomogli uświadomić,każdy ma inne predyspozycje.                                                                                                                                                        

Ale efekty są,to jest motywujące.Rok 2014 był pierwszym,w którym przyszło mi występować,cieszę się ogromnie.To dla mnie doświadczenie,ale i przede wszystkim spełnianie marzeń.W sklepach,markecie,byłem rozpoznany przez ludzi,podchodzili i gratulowali mi występu to było dla mnie duże przeżycie,bardzo pozytywne.Rozdawanie autografów ? Jej to było już naprawdę coś dla mnie nowego.Nie spodziewałem tego :-)                                                                                                                                            

Napisane teksty piosenek,dwa wyróżnione oficjalnie oraz większość doceniona przez tekściarzy,kiedy konsultowałem je.Co fajnego w tym roku napisałem tekst pt.”Nowa siła” ,który będzie można w przyszłości usłyszeć.                                                                                                                                                                            

Rok 2014 to też poza koncertami,dwa wielkie Konkursy Ogólnopolskie : XX Festiwal Piosenki Religijnej oraz V edycja Konkursu Wokalnego,w którym można było oddawać na mnie głosy.                                                                                                                                                                                                                          

W festiwalu Piosenki Religijnej tym razem nie udało się awansować do finału.Jednak w V edycji Konkursu Wokalnego dzięki Waszym głosom trzykrotnie zwyciężałem w grupach,dzięki czemu w finale mogłem zaprezentować trzy piosenki. W finale zająłem II miejsce z wynikiem 26 % Cieszyłem już się z powtórzonego wyniku ostatniej edycji kiedy to też byłem w finale,tyle,że z jednym utworem. Teraz nie tylko trzy utwory i finał,ale i II miejsce.                                                                                                                                                                      

Zdecydowałem,że nie będę zgłaszał się na castingi do programów talent show ponieważ,muszę się dobrze przygotować mentalnie oraz technicznie,też inne są przyczyny. Może od kwietnia rozpocznę ekspansję w tym kierunku,ale czas pokaże.                                                                                                                                  

Ten rok chciałbym,by był rokiem powtórki plus coś więcej :-) Chciałbym mieć występy tak jak w ubiegłym roku,lecz też chcę wystąpić w nowych miejscowościach i dalej. Będę się starał.                                                                                                                

Nagrałem dwa covery „Prawie do nieba” oraz „Nasze rendez vous” teraz pracuję nad utworem „Titanium” negocjuję w sprawie stworzenia muzyki do napisanego przeze mnie utworu „Ostatnia droga” (trzymajcie kciuki :D ) Skomponowałem część nut do piosenki „Monowiara”,do której mam specjalne plany.Chcę skomponować większość muzyki.Robię to ze słuchu,gdyż w sumie dopiero zaczynam uczyć się gry na klawiszach. Robię to by łatwiej pokazać jaka to ma być muzyka,łatwiej będzie mi pokazać wizję jaką ja widzę.                                                                                                                                                                                                        

Nie nauczę się na pewno wielkiej gry,ale chociaż w troszkę będę się ćwiczył w grze na klawiszach ;-)                                                                                                                                                                      

Życzę wszystkiego dobrego,również oczywiście piszę opowiadania (Na szali,Wypadek,Za marzeniem)  :-)

Pozdrawiam,wszystkiego dobrego w 2015 roku !!! :-) 

 

Wsparcie i zgoda

16 wrz

Ciąg dalszy książki…

 

„Wsparcie i zgoda”

Wszystko w zgodzie powinno żyć,
wtedy pewnie łatwiej być,
lepiej się wszystko układa,
nawet gdy coś się rozpada…

Nie raz ludzie kłócą się i nie pomagają,
wszystko się kumuluje i napięcia wzmacniają,
dlaczego się tak dzieje,
wszystko nie raz chwieje…

Jestem na fb.Przychodzi do mnie wiadomość,było to dzień po zdarzeniu,gdzie mój kolega,
pisze słowa,straszne to w zasadzie była 3.00 nad ranem,byłam w Krakowie,urlop,stwierdziłam
odwiedzę moich chrzestnych.Po przyjeździe uruchomiłam laptopa,no i fb…

„Cześc,co słychać ? Udała się podróż.Mam nadzieję,że tak i wszystko jest dobrze.Jej nie wiem
co powiedzieć,wiesz jechałem na tę galę i miałem wypadek,nie mogę spać,tak źle się czuje…
Jechałem i samochód zwalniał,i jadąc po prostu podeszłem do wyprzedzania i On skręcił i
zostałem uderzony,wcinąłem hamulec,próbowałem skontrować,jednak przebite koło i znosiło mnie
uderzyłem najpierw w znak potem wpadłem do rowu i na drzewie się zatrzymałem.Kurcze myślałem,
że nie ma kierunku,pewnie miał,myślę nad tym,tak czy tak moja wina,bo mogłem pomyśleć,
kretyn byłem spóźniony troszkę,ale jechałem normalnie,taki nie jestem jak wiesz,jednak taki
miałem mętlik,za bardzo byłem myślami tam(na gali) a nie tu(za kółkiem).Tyle razy ktoś na
mnie jakby polował i unikałem wypadków,teraz sam spowodowałem… Czuję się jak dno,mogłem
zabić cztery osoby,wystarczyłoby abym skręcił troszkę później…Nic się nie stało nikomu…
To jedyna i najważniejsza wieść…

Kim ja jestem ? Głąbem co się oszukuje,to określenie
jakie mi pasuje…Nie da się ukryć,tak jest nic inaczej,nie potrafię nawet prostej matematyki,
godzinami muszę siedzieć,żeby dostać głupia dwóję,z wielką łaską w dodatku…

Przesłość… te wyzwiska… ech. To wszystko kłamstwo raczej,że trzeba walczyć i co na końcu
z tego… Wszyscy już mi dali odpowiednie tytuły „inteligent” ; „bezmózg” ; „zabójca”
to słyszałem wśród ciekawskiego tłumu…” Może powinno być zadzwonione po policje,dostałbym,
za samochód za znak i mi to prawo jazdy by zabrali i do widzenia…Dogadliśmy się…
Naprawię szkody,tyle… Znajomi zabrali rozbite auta… Boże,pomyśleć,że chciałaś ze mną jechać,
całe szczęście przekonałem Cię do tego byś jechała do Krakowa.Teraz nie wiem czy wsiądę
jeszcze za kierownicę,nie wiem… Rozpisałem się,ech…przepraszam,zawracam głowę,życzę
wszystkiego dobrego,udanego wypoczynku.”

Przeraziłam się,znam go to dobry człowiek,bardzo uczciwy,tak załamany jak nigdy,tyle złego
go spotkało i się podniósł,wbrew wszystkich zdań „Ty szkoła średnia !?” ; „Taki gamoń,
gdzie się pchasz” i nawet Ci niby bliscy go krzyżowali a On dalej wbrew wszystkiemu.Dlaczego
tacy jesteśmy,wystawiamy poglądy,oceniamy,kłócimy się,obgadujemy,podkładamy sobie nogi i to
wszystko,tak często myślę,nie ma zrozumienia,wysłuchania,czasem ustąpienia,żeby się zgodzić…
Nic.Te przemyślenia mi daje Miłosz.On zawsze stara sie jak może i przyjął by najwyższy wymiar
kary jak coś,bezintesowność… Mam nadzieję,że teraz też się podniesie,bo nie zasługuje na
to…

3.10 nad ranem piszę…

Cześć Miłosz,przede wszystkim głowa do góry.Nie pisz i nie mów,że zawracasz głowę,musze z
Tobą porozmawiać jak przyjadę.Koniecznie.Najlepszym się zdarza.Wiem,że żałujesz,jednak patrz,
że ludzie,z którymi się zderzyłeś jednak,wyszli trochę z pomocną dłonią,nikomu nic się nie
stało i możesz dziękowac Bogu.Wyciągnij wnioski i zobaczysz będziesz jeszcze jeździł i
bardziej doceniał,że masz prawko !!! Będzie dobrze,pamiętaj,że potrafisz w końcu kto osiągnął
tyle z niczego,gdzie tylu popełnia stacza poniżej norm,schodzi na złe ścieżki i w ogóle.
Niech Ci się nic nie kumuluje.Bo zobaczysz,będzie dobrze.Przyjadę szybciej i pogadamy ok?
Trzymaj się,połóż się i śpij,jest niedziela,odpoczywaj.

3.40 z głową opuszczony,słysze sygnał wiadomości…

Czytam wiadomość od mojej przyjaciółki,jakbym poczuł ulgę,bo w sumie będę potrafił wszystko
naprawić,stracę oszczędności na studia,jednak to się da.Musze tak myśleć i tak działać.

Piszę wiadomość…

4.32 Hej,zostań i wypoczywaj,nie martw się,nic sobie nie zrobię,musze przynajmniej szkody
naprawić a to potrwa,po prostu muszę działać,pogadamy jak wrócisz.Cieszę się,że
akurat byłaś na internecie,potrzebowałem Twoich słów,pomyślę co i jak,pogadam ze wszystkimi.
Muszę się jeszcze w sprawie gali wytłumaczyć,pamiętasz miałem wystąpienie.Do następnego razu,
trzymaj się,cześć :-)

Następny dzień.

13.00 Musze zobaczyć wiadomości – pomyślałam,więc szybko i ulżyło mi.Widze,że już lepiej.

Pisze wiadomość…

Hejka,tak trzymaj,będzie co raz lepiej.Zobaczysz. Jeszcze cztery dni i wracam.Opowiem Ci,
czas mojego pobytu,wezmę zdjęcia i porozmawiamy :-) Pozdrawiam.

(Rozmowa Hani z Miłoszem)

* Prawa autorskie zastrzeżone

 

„Wypadek” książka,którą tworzę…

08 wrz

Witam,tak jak wspomniałem będę od dziś wrzucał każdą część mojej książki pt. „Wypadek” oparta jest na prawdziwych wydarzeniach.Wszystko działo się w jednym miesiącu.Aż nie do wiary,że tak było,jednak było.Co powiem to,że trzeba wyciągać wnioski i jeszcze faktycznie to spełniać.Bez dwóch zdań.

Czas zacząć…

„Wypadek”

Przebieg zdarzeń,
wiele straconych szans oraz marzeń…
Życie można łatwo stracić,
pomyślmy by płomienia zbyt szybko nie zagasić…

Historia oparta na autentycznych faktach.

* Prawa autorskie zastrzeżone

Wszystko stało się w ciągu jednego miesiąca,jadę pewnego dnia na wielkie wydarzenie,otóż
odbyła się gala,gdzie nagrodzono uczestników „Powiatowego Konkursu Wiedzy o XX-leciu
międzywojennym” wiedziałem,że dobrze mi poszło i pojechałem…

Godzina 3.00 ;jadę na godzinę 3.30 trasa 20 km od miejsca zamieszkania,brat mówi zatankuj
auto,więc potwierdziłem.Kurde zapomiałem dokumentów no i zaczęło się,nie mogę ich znaleźć…

Szukam…

3.14 odnalazłem… Chryste,wszędzie szukam i znalazły się w miejscu gdzie zawsze je kładę,
no cóż czemu nie widziałem !? Szybko,szybko,jej jeszcze tankować,gorąca krew…

Ale mówię nie,nie mam zamiaru jechać jak dzikus. I nie jechałem,jednak myślałem co teraz,
moje wystąpienie 3.40 jej,co mówić i jadę.I nagle jedzie przede mną samochód,zwalnia,słońce
świeciło ale co z tego,zwalniał… a ja 80 na zegarze,kierunek,zmiana pasu,manewr wyprzedzania
i huk,zrzuca mnie błyskawicznie w bok,to odbicie było,myślę hamulec i próba kontry,znosi w lewo,
znak,rów,drzewo… i zgon… Zgon taki,że przeżyłem szok i to duży,myśl dziwna,nie miał
kierunku,otwieram drzwi,nie idzie,drugie,również nic.Samochód leżał skosem,gdzie strona
kierowcy była zaparta ziemią,no to pasażera miejsce zapatrte przez ścianę rowu…
Uczucie dziwne,uwięziony.Aha no tak… wiecie wyłączyłem zapłon odrazu po zatrzymaniu,co za
myśl,faktycznie dobra.Wracam do faktu.Patrzę i szyba otwieram wychodzę.Teraz tak rozpisałem
się a wiecie,że to wszystko działo się w kilku sekundach.Dochodzi do konfrontacji,coś Ty
zrobił,a ja gdzie miałeś kierunek.Byłem sam.Ich czterech i przyszłem do faktu na tyle,
mogłem zabić wszystkich.Gdyby skręcał,bo okazało się,że skręcał w lewo,twierdził,że miał
kierunek,nie wiem,jednak co z tego…

Przecież on zwalniał… Gdzie miałem rozum. Co by było gdyby skręcił sekunde później…
co by było,gdybym jechał jak dzikus… Wiecie co mogłem zrobić,coś czego bym sobie nie
wybaczył… Siebie to siebie mój grzech jednak gdyby mój grzech byłby większy ? Wynosiłby
zabicie czterech osób ? Co by było gdybym na przykład zabił cztery osoby a sam przeżył…

No nie… Co się stało ? Tyle razy sam unikałem,błędów innych i teraz sam go popełniłem,
myślałem,że nie zrobię nic złego jadąc samochodem,stało się inaczej…

„Jak bardzo żałuję,cieszę się,że nikomu się nic nie stało… Udało się naprawić szkody.
Wierzę i dziękuję Ci Panie Boże za drugą szansę… Dziękuję…”

(Miłosz)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii blog, książka, marzenia, wiersze, życie

 

„Każdy dźwięk”

31 sie

Witam,co słychać dobrego ? U mnie hm… Dziś konserwowałem auto,brat zajął się nagłośnieniem i jest git.Byłem na mszy o zdrowie dla babci po czym jechałem w odwiedziny.Dłuższe wieści i newsy to takie,iż szykuje się kolejny koncert,cieszę się,że dzieje się to z rekomendacji jak również poprzez moje strony co świadczy o małym sukcesie,który jest potrzebny jak się okazuje.Daje to promień nadziei na przyszłość :-)

W wyniku ostatnich wydarzeń,piszę książkę,która jest oparta na faktach.Zapraszam do lektury,dziś na fb już można przeczytać,tutaj też będę wrzucał.

Tak na zakończenie zapraszam do wysłuchania wiersza pt. „Każdy dźwięk”

Skromny wiersz,jednak zawarłem w nim to co kocham… Muzykę… Każdy dźwięk tworzy muzykę od nas zależy jak ją przeżywamy,jaką dla siebie wybieramy…Pozdrawiam wszystkich serdecznie,życzę wszystkiego dobrego :-)

 

 

 

 

 

 

Występ,nowa piosenka,tworzenie do nagrania nowej piosenki i książka…

10 sie

Witam,witam wszystkiego dobrego Wam życzę :-) Mój nowy tekst pt. „Nie do zatrzymania”

„Nie do zatrzymania”

1.Wykonam bieg najtrudniejszy,
wiem,że będzie najpiękniejszy,
co by nie było może się zdarzyć,
bo nikt nie ma prawa zabronić mi marzyć…

Ref: Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

2.Nie jedno potknięcie,
kolan kolejne ugięcie,
gdzieś upadanie,
i twarde powstawanie…

Ref: Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

3.(recytacja)

Nie jest ważne ile ciosów przyjmiesz,
ważne,że za każdym razem wstaniesz,
świat jest nasz jeśli zgodę znajdziemy,
wierzcie naprawdę umiemy…

Ref: (3x) Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

(2014) Patryk Singer

 

* Prawa autorskie zastrzeżone

Występ mój był … yyy w mojej ocenie,miałem słabszy dzień a powodem słabszego dnia było zdarzenie,które utknie mi już na zawsze w mej głowie… Tego też dnia miałem występować,jednak nie było szans… Ech… Na drugi dzień wystąpiłem i jestem zadowolony,gdyż nie poddałem się i byłem w stanie pojechać.Błąd może być mniejszej,bądź większej wagi,życie pokazuje,że w każdej chwili może się coś przydarzyć,gdzie nawet można coś przepłacić dosłownie życiem… Trzeba walczyć :-)

Teraz czas na kolejny występ :-) A tu parę zdjęć :-)

Jest moc :-)

DSCF0205

Hello :-)

DSCF0234

DSCF0255

Niedługo wrzucę fragment z mojego występu :-)

Piosenka właściwie piosenki,zaczyna się coś w tym kierunku dziać bardzo pozytywnego,plan z powodu finansów troszkę się przełożył ale idę ku temu i zapowiada się pięknie,chcę przygotować piosenki na pewne wydarzenie… Z czasem powiem co i jak :-)

Książka…

Tak,piszę i pisałem.Otóż stwierdziłem,że trzeba zacząć od nowa.Zostawiam podstawy,jednak fabułę rozbudowałem,plan przygotowany,czasu dość,spokojnie i wierzę,że uda mi się napisać tę jedną jedyną książkę.Fragmenty ? Może się już pochwalę … :-) :-) :-)

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego wszystkim :-)

 

 

 

 

„Zgubna miłość”

25 lip

„Zgubna miłość”

Widzę dnia każdego,
pośród świata zmiennego,
tylko Nią,
nie patrząc jak inni coś chcą…

Kiedyś byłem,
różnie żyłem,
ze złego w dobrego,
niecodziennego…
Nie do poznania,
aż do pożegnania…

Tak bardzo słyszeć bym chciał,
że w samotności już nie będę trwał,
chcę słyszeć kłamstwa Twoje,
że będziemy razem we dwoje…

Fikcji potrzebuje,
bo wtedy lepiej się czuje,
nadzieją się mogę napełnić,
że w miłości do Ciebie swe życie wypełnić…

Gdzie się Ona znajduje,
tak wiele dusza i serce czuje,
to bardziej mną kieruje,
i rozum mój zawsze zatruje…

 

Witam z uśmiechem :-) Zwłaszcza dziś,kiedy jest trochę wolnego.Bo faktycznie czuje duże zmęczenie.Tu i tam.Tu obowiązek,tam obowiązek,żeby coś dla siebie wykonać to też i dzieję się tak,iż w zasadzie jest już późno i trzeba iść,nie organizm po paru dniach wchodzi na wolę jeszcze jedno zadanie.Mówi nie i koniec. No ale cóż takie warunki mamy.Polityka nie lubię i lubię ale to co lubię to to co dobre,jednak w naszym kraju jak to ostatnio szło się przekonać jest bardzo źle.Co się działo,co się wydało utwierdziło nas i na całym świecie stereotypy o nas.Niby stereotypy.Ale są prawdziwe… Tylko czego my społeczeństwo musimy cierpieć to… Kto ma poczucie ojczyzny i to takie nawet małe to czuję,że naprawdę jest rozczarowany… Ja jestem.Martwi mnie postawa świata wobec wydarzeń na Ukrainie… Trochę słabo.To mi przypomina wydarzenia,które w efekcie doprowadziły do II wojny światowej.Reakcja świata przypomina tą jaka jest teraz… Mam nadzieję,że będzie pokój mimo wszystko niech to się skończy co złe… Ostatnie tragedie wołają o solidarność bo straszne stało się to co się stało z samolotem,który został zestrzelony…Wyrazy współczucia tym,którzy teraz przeżywają wielka tragedie.Jak samopoczucie,urlopy,wakacje są czy jeszcze nie ?Wiersz,który napisałem to takie natchnienie,myśl o nieszczęśliwej miłości,niczym romantycznej,która nie przemija mimo tego,że naprawdę nie ma szans by była to spełniona miłość.I jeszcze kilka myśli można dostrzec tutaj.Życzę wszystkiego dobrego wszystkim :-)

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii blog, marzenia, muzyka, wiersze, życie