RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Bez kategorii’

Wyznanie… (fragment „Za marzeniem”)

19 lut

Witam.Dziś przedstawię jeden z fragmentów książki nad którą tak ciężko pracuje. 

Witaj Aniu.. Tak zacząłem swoją rozmowę,która zaczęła się,była jednostronna do czasu tego słowa.

Kiedy poddawałem się i nie miałem nadziei żadnej,nie zależało mi na życiu,bo co za różnica między byciem żywym a nieżywym ? Jak nie ma tego sensu,smaku,celu,rodziny,przyjaciół.Wręcz istnienie jest ciężarem,zostaje tylko ciało,gdzie bije coś w rytmie serca,ale to nie przebija tej powłoki,która ma niesamowicie wiele warstw twardego lodu,który powstał w wyniku siły trzymającej to ciało przy życiu. Nienawiść siłę tworzyła,dawała moc,zawsze było jakieś jutro i jakoś się wszystko naprawi,utrzymywała ten tak zwany byt.

Wiesz już to,opowiedziałem Ci całe swoje życie,czego tak naprawdę nigdy bym nie zrobił,gdyby nie mały fragment,który zobaczyłaś siłą rzeczy, ciągle ufam jedynie sobie,przecież nic nie istnieje. Nikt,moje imię i nazwisko jednocześnie.Tłuczony bezlitośnie przez wszystkie układy i wady ludzkie.

Kiedy wygrywałem to tylko dla siebie,choć czasem był czas przemyśleń, jakby coś może przebiło się przez te lodowe ściany,był to moment w którym coś wydawało się będzie dobrego dziać. 

Poczułem teraz … po chwili mówi do mnie Ania – Tak ? I zacząłem kontynuować. Bo po tym wszystkim,coś poznałem nowego,łzy lecą mi nie dlatego,że mówiłem Ci o tym co musiałem przejść tylko,z innego powodu.

Tego nie da się wytłumaczyć. Coś sprawiło,że słyszę puls,mogę sprawdzić go na ręce przykładając palec,wyczuje go. Jestem w stanie pomyśleć o kimś,czy ktoś nie potrzebuje pomocy… 

Potrafię pomyśleć o kimś,a przecież żyłem jedynie dla siebie.A kiedy Ty jesteś,to czas jest tylko zbyt krótką chwilą,nie dłuży się mi dzień a ani noc,wszystko mija za prędko,dlatego każdy swój czas tak chciałbym powiedzieć Ci te ważne słowa,które chcę by były czynem prawdziwym. Teraz czuję łzy,niepewność,obawę,strach,czy jesteś w stanie mi zaufać,tak na prawdę i bezgranicznie,ponieważ tak bardzo… 

„Cdn” 

 

Życzę wszystkim dobrej nocy oraz udanego dnia :-) 

 

Występ,nowa piosenka,tworzenie do nagrania nowej piosenki i książka…

10 sie

Witam,witam wszystkiego dobrego Wam życzę :-) Mój nowy tekst pt. „Nie do zatrzymania”

„Nie do zatrzymania”

1.Wykonam bieg najtrudniejszy,
wiem,że będzie najpiękniejszy,
co by nie było może się zdarzyć,
bo nikt nie ma prawa zabronić mi marzyć…

Ref: Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

2.Nie jedno potknięcie,
kolan kolejne ugięcie,
gdzieś upadanie,
i twarde powstawanie…

Ref: Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

3.(recytacja)

Nie jest ważne ile ciosów przyjmiesz,
ważne,że za każdym razem wstaniesz,
świat jest nasz jeśli zgodę znajdziemy,
wierzcie naprawdę umiemy…

Ref: (3x) Przewrócony przez korzenie,
powstały przez postanowienie,
nie poddam się,
nie powiem nie,
życie na tak,
gdzie będzie sens istnienia,
będę nie do zatrzymania…

(2014) Patryk Singer

 

* Prawa autorskie zastrzeżone

Występ mój był … yyy w mojej ocenie,miałem słabszy dzień a powodem słabszego dnia było zdarzenie,które utknie mi już na zawsze w mej głowie… Tego też dnia miałem występować,jednak nie było szans… Ech… Na drugi dzień wystąpiłem i jestem zadowolony,gdyż nie poddałem się i byłem w stanie pojechać.Błąd może być mniejszej,bądź większej wagi,życie pokazuje,że w każdej chwili może się coś przydarzyć,gdzie nawet można coś przepłacić dosłownie życiem… Trzeba walczyć :-)

Teraz czas na kolejny występ :-) A tu parę zdjęć :-)

Jest moc :-)

DSCF0205

Hello :-)

DSCF0234

DSCF0255

Niedługo wrzucę fragment z mojego występu :-)

Piosenka właściwie piosenki,zaczyna się coś w tym kierunku dziać bardzo pozytywnego,plan z powodu finansów troszkę się przełożył ale idę ku temu i zapowiada się pięknie,chcę przygotować piosenki na pewne wydarzenie… Z czasem powiem co i jak :-)

Książka…

Tak,piszę i pisałem.Otóż stwierdziłem,że trzeba zacząć od nowa.Zostawiam podstawy,jednak fabułę rozbudowałem,plan przygotowany,czasu dość,spokojnie i wierzę,że uda mi się napisać tę jedną jedyną książkę.Fragmenty ? Może się już pochwalę … :-) :-) :-)

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego wszystkim :-)