RSS
 

Idziemy do przodu,niechaj się oni przejmują…

16 lip

Witam serdecznie jak samopoczucie,środek tygodnia w końcu i to już bliżej końca :-)
Jak motywacja ? Chyba powinna być tylko lepsza czyż nie ? Nie raz jest tak,że przychodzą
przeszkody i wszystko ciągnie się w nieskończoność wydaje się.To prawda jednak możemy więcej
i tylko więcej jeśli się czegoś chcę,łamiesz się a jednak nadal tego chcesz bo masz żar,to
spojrzenie,jednak gdy to wygaśnie,to w zasadzie można robić wszystko i nic i wychodzi na to
samo.

Chcę powiedzieć,że jeśli mamy tę chęć to tym bardziej nie zniechęcajmy się,kiedy nie ma to
trzeba dojść do siebie,nie raz się zresetować,odpocząć ale znaleźć przyczynę porażki i ją
przezwyciężyć,wtedy chęć powróci.

Sam wiem,jak miałem chęć dokonałem niemożliwego,coś pękło i matury z matematyki zdać jak
na razie nie potrafiłem ale jednak w końcu zrozumiałem,i wiem co trzeba zrobić.

To tak jak mam żar i płomień chęci w realizacji muzycznej.Dostałem dwie wspaniałe propozycje,
na które zapewne pójdę ale to po nagraniu własnych utworów do końca.Ogromną radość mam,iż
znaleźli się osoby,które postanowiły mi dać szansę i dzięki wykorzystaniu będę mógł więcej
i więcej występować,oraz nagrywać tak krok po kroku.

W dniach 11 i 12 lipca odbył się Ogólnopolski Festiwal Piosenki Religijnej,jednak dla mnie
skończył się on na 11 lipca,wystąpiłem z autorskim utworem pt.”Nasz papież” ; jednak w oczach
organizatorów i jury chyba nie był za dobry… Ale szczerze to mi wisi to zupełnie,gdyż
założenia wykonałem,publiczności utwór bardzo się podobał a inni uczestnicy byli zdziwieni,
że nie zostałem wybrany na koncert galowy… więc siłą rzeczy zdobyłem sukces,który liczy się
dla mnie najbardziej czyli odbiorca. Szkoda,że nie zostałem wybrany ale nie dla nagród,
tylko bym mógł zaśpiewać na amfiteatrze dla publiczności to jest nagroda,ludzie,którzy
słuchają,szacunek tego nie można kupić,statuetki i tytuły można nadać z góry,a Waszego
szacunku nie.Cieszę się,że udało mi się na przesłuchaniu wzbudzić respekt odbiorcy.

Mój producent mówił trzeba iść do przodu i to prawda,nie załamuję się bo nie ja mam powody
do zmartwień tylko organizator niech się przejmuje. Jeśli twierdzi,że wszystko gra to niech
gra ale jeśli wzbudza podejrzliwość nie jednej osoby co do niezależnego wyboru no to niech
się martwi bo organizatora rola jest by się martwić a ja mam prawo wyrazić swoje zdanie,tak
samo mogą zrobić to inni i zresztą niestety wyrazili i już się nie pojawili…

Nie wiem czy ogólnie już będę brał udział w jakichkolwiek konkursach,czy już nie skupić się
wyłącznie na występach trzy do końca roku odbędę od przyszłego roku dużo więcej,mogłem
już w tym roku ale jak wspomniałem chcę nagrać własne utwory do końca.Ale dlaczego nie
może jeszcze wezmę to tylko zabawa.

Jedna rzecz mi się ciśnie na myśl,kiedy z kolegą z pracy rozmawiałem i w sumie to prawda jak
można się cieszyć z nagrody,którą z góry już masz przyznane poprzez ustawki… czyż to nie
kpina ? :P

Muzyka ma dawać radość ale prawdziwą :-) Każdy uczciwy jest tego zdania :-) Życzę dużo
radości,sił na pokonanie wszelkich przeszkód jeśli się pojawią. Pozdrawiam !!! :-)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii blog, koncert, konkurs, marzenia, muzyka, śpiew, życie

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz